Przez czas i przestrzeń - Arnold Cytrowski
Wyobraźcie sobie ciemny, niewyraźny, skłębiony kształt na oślepiająco białym tle. Kształt powoli nabierający głębi, wyrazistości, ostrości. Kształt zmieniający się w sylwetkę szczupłego chłopca. Wyobraźcie sobie rodzący się w jego głowie Wszechświat. A potem wyobraźcie sobie jeszcze ograniczające